Z wizytą u Ducha Gór
sobota, 25 luty 2012

Szklarska Poręba to magiczne miasto Ducha Gór położone nad Kamienną, na skraju malowniczych Karkonoszy i Gór Izerskich, u stóp majestatycznej Szrenicy. Zimą słynie z urzekających krajobrazów – pełnych ośnieżonych grup skalnych i zamarzniętych wodospadów, które przyciągają tu rzesze miłośników pieszych wędrówek oraz białego szaleństwa. Alpejski klimat i różnorodność tras biegowych dodatkowo czyni z niej mekkę biegaczy, szukających pod reglami życiowej formy.

Niezwykłą magię Szklarskiej Poręby miała okazję poczuć 33-osobowa grupa sztumian, która postanowiła spędzić tegoroczne ferie na obozie sportowo-wypoczynkowym organizowanym przez LKZ Zantyr Sztum. Znaleźli się w niej nie tylko zawodnicy i trenerzy klubu, ale również uczniowie sztumskiej „Dwójki” nie związani ze sportem. Uczestnicy obozu zostali zakwaterowani w Domu Wczasów Dziecięcych, który zapewnił im bazę noclegową
i żywieniową. A że zrobił to iście po góralsku, nie było powodów do narzekań. Trudy wielogodzinnej podróży dodatkowo zrekompensowała ponad metrowa warstwa śniegu, bezchmurne niebo oraz mróz będący zapowiedzią prawdziwie zimowej aury.

Grupa sztumian, zróżnicowana pod względem wieku i sprawności fizycznej, realizowała własny program obozu. Dzięki temu każdy mógł osiągnąć zamierzony cel – trenerzy trenować, zawodnicy doskonalić formę,
a turyści przemierzać górskie szlaki. Tym sposobem większość uczestników, wędrując lub biegając Magicznym Szlakiem Ducha Gór, poznała najpiękniejsze zakątki Karkonoszy oraz związane z nimi legendy: Wodospad i Wąwóz Kamieńczyka, Krucze Skały, Wodospad Szklarki, schronisko Kochanówka. Niezapomniane wrażenie w pamięci pozostawił Wysoki Kamień, z którego rozpościerał się bajeczny widok na Śnieżkę, Śnieżne Kotły i Góry Izerskie.
Pobyt w Szklarskiej nie mógł się obejść bez wizyty w Leśnej Hucie, Muzeum Ziemi „Juna”, Starej Chacie Walońskiej oraz Karkonoskim Centrum Edukacji Ekologicznej. To stałe punkty programu wycieczek ze względu na walory edukacyjne. Pokaz ręcznego wytapiania i formowania szkła, ekspozycja minerałów i kamieni szlachetnych z całego świata, multimedialna prezentacja karkonoskiej fauny i flory oraz chrzest według dawnych obrzędów walońskich stanowiły atrakcję nie tylko dla najmłodszych.

Ważnym punktem 10-dniowego obozu, a jednocześnie zasłużoną przerwą w pieszych wędrówkach, były wycieczki autokarowe. Pierwsza do pobliskiego Karpacza, w którym mieści się miedzy innymi Muzeum Zabawek i Lalek oraz Park Wodny Tropikana Hotelu Gołębiewski, a druga do miejscowości Leśna słynącej z doskonale zachowanego średniowiecznego zamku Czocha.

Mimo napiętego programu i bardzo niskich temperatur każdy mógł czerpać przyjemność z białego szaleństwa. Na stokach Pietkiewiczówka oraz Puchatek próbowali swych sił młodzi adepci narciarstwa zjazdowego i snowboardu. Natomiast miłośnicy nart biegowych, a także sympatycy Justyny Kowalczyk mieli niepowtarzalną szansę nauczyć się kroku klasycznego oraz przemierzyć 10-kilometrową trasę na Polanie Jakuszyckiej.

Pobyt na obozie był bardzo intensywny. Oprócz planowanych wycieczek pieszych oraz wyjazdów odbywały się regularne treningi zawodników LKS Zantyr Sztum, którzy budowali formę na tegoroczny sezon. A o tym że nie zasypiali gruszek w popiele, świadczą sukcesy osiągnięte przez nich w minionym tygodniu: trzecie miejsce Bartosza Mazerskiego w Austin Marathon, brązowy medal Agaty Polanowskiej w Halowych Mistrzostwach Okręgu Młodzików, trzecie miejsce Magdy Ciupak i Marcina Kopeckiego w XIII Zimowym Grand Prix Sztumu. Czy to nie magia…?

Szklarska Poręba to magia… samotnego wejścia na Szrenicę, pierwszej trasy do schroniska Orle, kuligu w pełni księżyca, nieszczęśliwej Kunegundy z zamku Chojnik, zapomnianego kawałka górskiego kryształu… Szklarska to magią, którą musicie odkryć…

Dziękujemy panu Ryszardowi Mazerskiemu za inspirację do wyjazdu, Piotrowi Nowosielskiemu za wzorową organizację, a trenerom – Bartoszowi Mazerskiemu i Mateuszowi Jakubiakowi za sportową motywację oraz wytrwałość.
 

Następny >